Zobacz też: Chińska policja sprawdza telefony przechodniów. Kary za Instagrama czy Twittera
6 milionów iPhone’ów nie trafi do klientów
Apple w swoim komunikacie prasowym sprzed tygodnia ostrzegało, że zapotrzebowanie na smartfony iPhone 14 i iPhone 14 Pro Max jest większe niż obecne możliwości produkcyjne firmy z Cupertino. Niestety, jednocześnie prognozowano spadek dostaw tych modeli urządzeń i wydłużenie czasu oczekiwania klientów na już zamówione telefony. Powagę sytuacji niechaj odda fakt, że przez protesty w Zhengzhou w Chinach Apple nie dostarczy aż… 6 milionów urządzeń.
Fabryka Foxconn w Zhengzhou produkuje przytłaczającą większość urządzeń iPhone 14 Pro i Pro Max. Produkcja została zakłócona w fabryce jeszcze w połowie października tego roku po ponownym wybuchu epidemii COVID. Władze nakazały zamknięcie fabryki i pracę w cyklu zamkniętym. Oznacza to, że 200 000 pracowników de facto zamieszkało w jej wnętrzu. Teraz dowiadujemy się, że 20 000 z nich przebywa na kwarantannie.
Workers have broken out of #Apple’s largest assembly site, escaping the Zero #Covid lockdown at Foxconn in #Zhengzhou. After sneaking out, they’re walking to home towns more than 100 kilometres away to beat the Covid app measures designed to control people and stop this. #China pic.twitter.com/fShxj8WpIl
— Stephen McDonell (@StephenMcDonell) October 30, 2022
W fabryce miało zginąć 8 osób
Foxconn niedawno zaprzeczał doniesieniom, jakoby od początku kwarantanny w fabryce zginęło już osiem osób. Firma starała się też usuwać z sieci filmy, na których pracownicy uciekają z kompleksu, wspinając się na płoty, a w niektórych przypadkach idą kilometrami, aby dostać się do domu. Przedstawiciele Foxconn próbowali uspokoić pracowników pełnoetatowych, oferując im premie w wysokości nawet 1800 dolarów miesięcznie za pobyt w fabryce w grudniu i styczniu. Nie pomogło to w poprawie sytuacji.
Sprzedaż iPhone 14 nie idzie zgodnie z planami
Spadek popytu na drogie produkty technologiczne z powodu globalnego pogorszenia koniunktury gospodarczej spowodował, że Cupertino zmieniło swoje plany zwiększenia produkcji iPhone’a 14 do około 87 milionów sztuk, z planowanych wcześniej 90 milionów sztuk.
W październiku pojawiły się doniesienia, że Apple poleciło dwóm dostawcom zmniejszyć produkcję iPhone’a 14 Plus nawet aż o 90%, w związku z mniejszym od spodziewanego zainteresowaniem. Wiele osób woli dopłacić 100 dolarów (lub ekwiwalent w innej walucie) za bardziej zaawansowany model iPhone 14 Pro.
Źródło: Bloomberg