Chodzi o układ przedstawiony przez LG Innotek, który będzie miał oficjalną premierę na nadchodzących targach CES w Las Vegas. Jego wyjątkowość polega na tym, że opiera się na persykopowym teleobiektywie, który ma wbudowany miniaturowy siłownik, a zbliżenie jest uzyskiwanie dzięki fizycznemu ruchowi soczewek, tak jak w “prawdziwych” aparatach fotograficznych. Jest to więc mechanizm, który ma dużo większy potencjał niż obecnie stosowane rozwiązania, oparte na kilku obiektywach o różnych ogniskowych. Teoretycznie, takie aparaty gwarantują kilkukrotny zoom optyczny, jednak w praktyce używanie tego określenia jest nadużyciem, ponieważ dużą rolę odgrywają w nim ciągle cyfrowe korekty.
Według zapowiedzi, technologia LG będzie pozwalała na prawdziwie optyczne zbliżenie w zakresie od 4 do 9 razy, co jest wynikiem nieosiągalnym dotychczas. Co więcej, mechanizm nie będzie zajmował dużo miejsca, przez co moduł aparatu nie będzie musiał być ogromnych rozmiarów.
Nie zabrakło też obowiązkowego układu optycznej stabilizacji, który może przydać się szczególnie przy robieniu zdjęć na dużym zbliżeniu.
Źródło: Unsplash / Zana Latif
Może trafić nawet do iPhone’a 15
Dobrą informacją jest też zapowiedź współpracy LG z Qualcommem, która ma zaowocować dostosowaniem najnowszego układu Snapdragon 8 Gen 2 do współpracy z nowoczesnym obiektywem. Pośrednio oznacza to dużą szansę na zastosowanie tej jednostki w przyszłorocznych flagowcach najpopularniejszych marek, takich jak OnePlus czy Xiaomi.
Nie jest tajemnicą, że LG Innotek blisko współpracuje też z Apple, a więc całkiem możliwe jest nawet zastosowanie opisywanego układu w przyszłorocznym iPhonie 15 Ultra, którego aparat, według wielu przecieków, ma być wyposażony właśnie w optyczny zoom.