Ktoś w końcu musiał zadrwić z braków PS5 na rynku
Jednym zdaniem, jeśli przesadnie mocno nie staraliście się jeszcze przed premierą o zamówienie swojej konsoli PS5 (a i wtedy nie ma gwarancji sukcesu), to najpewniej będziecie musieli poczekać jeszcze sporo czasu, zanim zawita do was nowa maszyna do grania. No chyba, że zdecydujecie się na bardzo mocno zawyżone ceny „biznesmenów”, którzy mają pojedyncze sztuki kupione w celu dalszej odsprzedaży z bardzo dużym zarobkiem powyżej ceny sugerowanej.
Biegnij, może jeszcze zdążysz zamówić swoje Sony PlayStation 5
Tą sytuację wyśmiewa krótki spot stworzony przez Tsunami Digital Media i opublikowany na YouTube. To w zasadzie reklama-żart Sony PlayStation 5. Fan konsoli, który najwyraźniej zapomniał o momencie rozpoczęcia zamówień, biegnie bez opamiętania do biura, aby włączyć komputer i kupić swoją konsolę zaraz po rozpoczęciu sprzedaży, nerwowo klika odświeżenie strony i w momencie pojawienia się cen… Może po prostu zobaczcie sami omawiany film. Słowa „PlayStation” na tle czterech symboli konsoli na samym końcu dodają jeszcze lepszego smaczku. Wczoraj opublikowany klip nie jest jeszcze bardzo popularny, ale chyba niesłusznie i dopiero czeka na odkrycie przez większą rzeszę internautów.
Zobacz również: PlayStation 5 z Empiku miały być na premierę. Sklep nie wysłał ich do dziś
Źródło i foto: Tsunami Digital Media @ YouTube / Reddit