Oryginalnie Red Baron pojawił się na świecie za sprawą Dynamix jeszcze w 1990 roku. Był to wówczas absolutny hit bowiem pozwalał graczom wznieść się ponad okopy I Wojny Światowej, na wspaniałych samolotach bojowych produkcji niemieckiej, brytyjskiej i francuskiej.
Wśród maszyn udostępnionych graczom znalazły się takie cuda ja Fooker Dr.I, Sopwith Camel i SPAD XIII.
Sequel gry, czyli Red Baron 2, pojawił się na rynku w 1997 roku, a później został przemianowany na Red Baron 3D.
Prawa do obu gier zostały nabyte przez założyciela Dunamix, Damona Slye, który nadal pozostaje ich właścicielem i w ramach odświeżonego wydania udostępnił również skany oryginalnych podręczników do obu gier. Slye prowadzi obecnie studio Mad Otter Games i w jego ramach ma nadzieje na stworzenie nowej gry Red Baron.
„Red Baron i Red Baron 3D nadal pozostają bezkonkurencyjnymi przebojami i do dziś najbardziej cenionymi symulatorami walki powietrznej z okresu I Wojny Światowej” – powiedział Slye. „Najnowszy gry oczywiście przeważają nad naszą grą nowoczesną grafiką, ale poziom sfery fabularnej, historycznej, pozostaje w Red Baronie niezrównany i nie do pobicia” – dodał Slye.
Red Baron Pack jest obecnie dostępny na Steamie za niecałe 9 euro, czyli z 10 % upustem.
Trzeba przyznać, że ta gra nadal posiada tony grywalności i słynnej, zapomnianej, nie do końca sprecyzowanej „miodności”. Pamiętacie?
Źródło: polygon