Recenzja wideo Xiaomi Watch S1 Active
Zapraszamy do obejrzenia szczegółowej recenzji zegarka Xiaomi Watch S1 Active na naszym kanale YouTube. Jeżeli chcecie więcej takich filmów, koniecznie subskrybujcie i zostawcie łapkę w górę.
Wygląd i budowa
S1 Active to zegarek z tarczą 46 milimetrów i zdecydowanie sportowym wyglądem. Ramka jest metalowa, a dołączone paski silikonowe. Do wyboru są trzy wersje kolorystyczne: biała, niebieska, którą widzicie oraz czarna, a do tego możemy dokupić jeszcze paski w kolorach żółtym, czerwonym i zielonym. Paski są na klasycznych teleskopach mają szerokość 22 mm, więc jest też opcja dokupienia innych, uniwersalnych bransolet.
Wersja S1 (bez dopiska Active) jest nieco bardziej klasyczna, zegarek można kupić w kolorze czarnym lub srebrnym ze skórzanymi paskami oraz silikonowymi do wyboru. Klasyczna wersja wykonana jest z trochę lepszych materiałów – zastosowano tam stal nierdzewną oraz szkło szafirowe chroniące ekran.
Na prawym boku Xiaomi Watch S1 Active znajdują się dwa przyciski, ten z góry przenosi nas do menu i przy następnym kliknięciu cofa do ekranu głównego, a dolnym wchodzimy do trybu sportowego.
Na spodzie widoczne są czujniki pomiarowe, na bokach mamy jeszcze wcięcie na mikrofon i głośnik. Odnosząc się do mojej wersji S1 Active, jest ona bardzo dobrze wykonana. Smartwatch wygodnie nosi się na nadgarstku, nie powoduje podrażnień i jest stosunkowo lekki. Przyciski na boku mają odpowiedni skok.
Co ważne, oba modele oferują wodoodporność 5 ATM, czyli spokojnie możemy z nimi pływać na basenie. Niektórym osobom może brakować mniejszej koperty 44, czy 42 mm, albo obracanej ramki czy obrotowej koronki do sterowania.
Ekran
Zamontowany tu duży czytelny ekran AMOLED ma przekątną 1.43 cala. Obsługuje funkcję zawsze włączonego wyświetlacza. Rozdzielczość na poziomie 326 ppi i odświeżanie 60 herców to naprawdę dobre parametry. Nie miałem problemów z odczytaniem godziny w ciągu słonecznego dnia, wyświetlacz podbija jasność do około 450 nitów.
Duży wybór tarcz pozwala nam dopasować je do swoich preferencji. Automatyczne czujniki oświetlenia dostosowują jasność do miejsca w którym aktualnie się znajduje. Śmiało mogę powiedzieć że jest to ekran na równi z Amazfitami, Samsungami, czy Huawei.
Tryb Always On Display jest stosunkowo prostu, wyświetla jedynie godzinę i datę, zawsze w taki sam sposób, nie ważne jaką wybierzemy tarczę.
Oprogramowanie
Zegarek działa na autorskim systemie od Xiaomi. Jednak cały interfejs nie różni się mocno od innych tego typu urządzeń. Po dłuższym przytrzymaniu palca na ekranie ukazują nam się do wyboru tarcze. Przesuwając w prawo i w lewo mamy widgety aplikacji fitnessowych, pogodę oraz statystyki. Gestem z góry ściągamy belkę z powiadomieniami, niestety nie mamy opcji w żaden sposób na odpowiadanie na powiadomienia.
Górnym przyciskiem przechodzimy do menu, które może być wyświetlone w formie kafelków, albo listy. A dolnym jak już wspominałem wcześniej uruchamiamy tryb sportowy w którym do wyboru mamy aż 117 różnych aktywności. Smartwatch działa szybko i nie miałem z nim problemów.
W menu także na pierwszej pozycji znajdziemy opcję trening, czyli ten tryb sportowy. Dalej jest aktywność, która pokazuje nam historię naszych treningów.
Niestety nie ma możliwości wgrania muzyki do pamięci zegarka, co jest dość dziwne, bo producent przewidział możliwość podłączenia słuchawek do zegarka.
Na uwagę zasługuje funkcja odbierania połączeń telefonicznych, gdy zegarek połączony jest ze smartfonem za pomocą Bluetooth.
Aplikacja
Do sterowania zegarkiem potrzebna jest aplikacja Mi Fitness (wcześniej Xiaomi Wear). Za pomocą appki możemy zmienić tarczę, jest ich tu prawie 200.
Płatności zbliżeniowe
Dużym plusem tego urządzenia są płatności zbliżeniowe. Jest to jeden z najtańszych smart zegarków z opcją płacenia.
Płatności możemy wykonywać za pośrednictwem Xiaomi Pay z użyciem kart MasterCard. Technologia ta wspiera instytucje finansowe takie jak ZEN, Curve, a także bank BGŻ, Bank Pocztowy czy mBank.
Aby płacić kartą z innego banku wystarczy skorzystać z Curve i podpiąć dowolną kartę płaticzą, np. Revolut.
Pomiar aktywności fizycznej
Teraz czas na aktywności. Mamy ich aż 117 od biegania, jazdy na rowerze po kilka rodzajów tańca, sportów zimowych, sportów drużynowych i inne, a wszystko podzielone jest na kategorie. Wydaje mi się że każdy znajdzie coś dla siebie. Ja skupię się na najważniejszym czyli bieganiu.
GPS prawidłowo zapisuje trasę, porównywałem to ze smartfonem, a także Amazfit GTR 3 Pro i zapisane trasy są bardzo zbliżone do siebie. Narysowana kreska na mapie nie wybiega poza drogę i wskazuje prawidłowe dane. Zegarek szybko łapie GPS. Pokazuje nam na ekranie dystans, tętno, aktualne tempo, a także kroki, kalorie, po przesunięciu w prawo mamy panel do sterowania muzyką ze smartfona, a w lewo menu pauzy lub zakończenie treningu. Niestety podczas aktywności nie możemy przechodzić do menu. Powiadomienia wyświetlają się wtedy tylko w górnej części ekranu.
Jeździłem z nim jeszcze na rowerze, tak samo dane GPS zostały zebrane poprawnie, oraz pływałem na basenie. Podczas aktywności w wodzie blokowany jest ekran co zapobiega przypadkowemu dotknięciu. Mamy opcje automatycznego rozpoznawania biegu lub spaceru.
Mimo wbudowanego GPS nie mamy opcji nawigowania, ani też nie ma na zegarku wskazówek dojazdu gdy uruchomimy nawigację w telefonie.
Bateria
Smartwatch od Xiaomi naładujemy za pomocą dołączonej do zestawu dedykowanej ładowarki magnetycznej. Niestety S1 Active nie wspiera ładowania bezprzewodowego w przeciwieństwie do nieco droższej i lepiej wykonanego zegarka S1.
S1 Active spokojnie wytrzymał mi 7 dni z powiadomieniami, śledzeniem tętna, snu oraz czterema prawie godzinnymi treningami. Jeżeli będziemy mniej aktywni to bateria wytrzyma nawet 10-12 dni.
Podsumowanie
A teraz zasadnicze pytanie, czy warto kupić ten zegarek? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Ma on kilka braków, które mogą przeważyć na korzyść konkurencji. Potencjalny nabywca Xiaomi Watch S1 Active musi odpowiedzieć sobie na pytanie, jakich funkcji tak naprawdę potrzebuje.
Nie bez znaczenia jest też cena, która w przypadku zegarka Xiaomi wygląda naprawdę atrakcyjnie. Urządzenie wyceniono na 799 zł czyli zdecydowanie mniej niż Galaxy Watch 4, czy Huawei Watch GT 3.
Omawianym smartwatch w tej cenie oferuje naprawdę dużo. Wyświetla czytelne statystyki i powiadomienia, daje dostęp do szalenie wygodnych płatności zbliżeniowych wprost z nadgarstka. Dobrze wypadają też tryby sportowe oraz pomiar danych podczas treningów. Z jego poziomu możemy rozmawiać, bez konieczności sięgania po telefon. Jednak brakuje tu wbudowanej pamięci na muzykę, nie ma też opcji odpowiadania na powiadomienia, chociażby gotowymi regułkami jak w Huawei.
W porównaniu do Amazfit GTR 3, którego cena jest zbliżona, sprzęt Xiaomi przeważa funkcją płatności zbliżeniowych. Jest to aktualnie jeden z najlepszych zegarków na tej półce cenowej. Oferuje niemalże wszystko, co jest potrzebne, mi osobiście brakuje tylko wbudowanej pamięci na muzykę.
Warto też pamiętać, że Watch S1 jest trochę droższy od wersji Active (ok. 250 zł), a parametrami oferuje niemalże to samo, więc jeżeli wygląd nie ma dla was dużego znaczenia to polecam tańszą wersję.
Zalety:
– duży i czytelny ekran
– mnóstwo funkcji sportowych
– płatności zbliżeniowe!
– możliwość odbierania rozmów
– przyjazny interfejs
– wygodna aplikacja
– wymienne paski
Wady:
– nie można odpowiadać na powiadomienia
– brak pamięci na muzykę